Większość Polaków nie zauważa spowolnienia wzrostu cen

Spadek inflacji niezauważony przez większość Polaków

Jak wynika z najnowszych badań, ponad 75% Polaków nie dostrzega zmniejszania się inflacji. Tendencja ta jest najbardziej widoczna wśród ludzi o przekonaniu, że inflacja nie maleje, a także tych, którzy są do tego bardziej skłonni. Wykazuje to niepokojący trend niewielkiej świadomości na temat wskaźnika inflacji wśród Polaków, co jest szczególnie istotne w roku wyborczym, kiedy ten wskaźnik może być wykorzystywany jako narzędzie polityczne.

Wielu ludzi spodziewa się obniżki cen w sklepach ze względu na spowolnienie inflacji. Niemniej jednak, jak podkreśla dr Krzysztof Łuczak, ekspert rynku detalicznego i główny ekonomista w Grupie BLIX, obecnie mamy do czynienia raczej ze spowolnieniem wzrostu cen, a nie ich obniżeniem.

Zrozumienie inflacji: wyzwanie dla przeciętnego Polaka

Zrozumienie wskaźnika inflacji, znanej także jako CPI, to trudne zadanie, wymagające zebrania i analizy dużej ilości cen produktów i usług z tysięcy sklepów w całym kraju. To przekracza możliwości przeciętnego Polaka, co tłumaczy, dlaczego opinie na temat inflacji często opierają się na najnowszych zmianach cen pojedynczych produktów w sklepach.

Ponadto, wiele osób błędnie utożsamia spadek inflacji z obniżkami cen. Jak przypomina Marcin Luziński z Santander Bank Polska, CPI to średni wskaźnik, a każdy konsument kupuje różne produkty, co oznacza, że każdy ma swoją własną, indywidualną inflację, która może różnić się od oficjalnego wskaźnika. Dr Łuczak również tłumaczy to zagadnienie w podobny sposób.

Deterioracja siły nabywczej

Anna Senderowicz, ekspertka z Departamentu Analiz Ekonomicznych Banku PKO BP, zauważa, że mimo pewnego spadku cen niektórych towarów w czerwcu tego roku, większość cen jest nadal znacznie wyższa niż rok temu. Wydatki na żywność są obecnie o prawie 20% wyższe niż rok temu. To sprawia, że realna siła nabywcza dochodów nadal maleje, ponieważ wynagrodzenia rosną wolniej niż ceny towarów i usług.

Badanie pokazuje również, że osoby w wieku 75-80 lat oraz 45-54 lat, z wykształceniem średnim lub wyższym, nie dostrzegają i nie odczuwają spadku inflacji. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że osoby te często mają wyższe dochody, które pozwalają im na mniej skrupulatne zwracanie uwagi na powolne obniżanie się inflacji.

Wielka niewidoczna inflacja

Jednakże tylko niewielka część, czyli 15,1% badanych, zauważa lub bezpośrednio odczuwa spadek inflacji. Ci, którzy dostrzegają ten trend, najczęściej mają 35-44 lata lub 55-64 lata, z wykształceniem zasadniczym zawodowym lub podstawowym, zarabiając od 1000 do 2999 zł netto miesięcznie i mieszkając na wsiach lub w miejscowościach o liczbie mieszkańców do 19 tysięcy. Marcin Luziński wyraża niepokój z powodu niskiego odsetka osób zauważających spadek inflacji, uważając to za dowód na brak zrozumienia znaczenia wskaźnika inflacji.