Mydło w płynie czy kostka — co lepsze dla skóry?

Mydło w płynie czy kostka — odwieczny dylemat łazienkowy

Szczerze mówiąc, przez lata byłam totalną fanką mydła w płynie. No bo takie ładne, pachnące, w wygodnym dozowniku — co tu nie lubić? A potem moja kuzynka podrzuciła mi kostkę mydła z lokalnej manufaktury w Krakowie i zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem nie robię błędu od dwóch dekad. Postanowiłam dokładnie zbadać temat. I szczerze — wyniki mnie zaskoczyły.

Jakie pH ma mydło w kostce a jakie w płynie?

To chyba kluczowa sprawa. Tradycyjna kostka mydła ma pH na poziomie 9-10, czyli jest dość zasadowa. A nasza skóra lubi pH w okolicach 5,5. Różnica jest spora i może prowadzić do wysuszania naskórka. Mydło w płynie często ma pH bliższe skórze — około 5-7. Dlatego bywa delikatniejsze.

Ale uwaga. Nie każde mydło w płynie jest automatycznie lepsze! Wiele tanich produktów zawiera detergenty, które potrafią podrażnić skórę równie skutecznie co zwykła kostka. Sama się kiedyś na tym przejechałam — kupiłam najtańsze mydło w dyskonice (bo było po promocji za 3 złote) i skóra na dłoniach mi pękała przez tydzień. Lekcja? Cena nie zawsze idzie w parze z jakością.

Czy mydło w kostce wysusza skórę?

Nie zawsze! Nowoczesne mydła w kostce często zawierają glicerynę, masło shea albo olejki nawilżające. Kluczem jest czytanie składu, a nie kierowanie się formą produktu. Moja babcia całe życie myła się mydłem w kostce i miała piękną skórę do późnych lat. Ale używała mydła z naturalnych składników, nie tego z marketowej półki za 2 złote.

Skład — na co zwrócić uwagę przy wyborze mydła?

Niezależnie od tego, czy wybierasz mydło w płynie czy kostkę, sprawdź skład. A oto rzeczy, których lepiej unikać:

  • SLS (Sodium Lauryl Sulfate) — silny detergent, wysusza skórę
  • Parabeny — konserwanty budzące kontrowersje
  • Sztuczne barwniki — niepotrzebne dla skóry, mogą podrażniać
  • Triclosan — antybakteryjny składnik, który może zaburzać mikroflorę skóry

A warto szukać: gliceryny, olejku kokosowego, masła kakaowego, ekstraktów ziołowych. Mydło naturalne — czy to w kostce czy w płynie — będzie zawsze lepszym wyborem niż tanie produkty pełne chemii. Powiem wam jedno: jak zaczęłam czytać etykiety, to przestałam ufać reklamom.

Które mydło jest bardziej ekologiczne?

Tutaj kostka mydła wygrywa bezapelacyjnie. Brak plastikowego opakowania, mniejszy ślad węglowy przy produkcji i transporcie (kostka jest po prostu lżejsza). Jeśli zależy Ci na ekolgii, to kostka to zdecydowanie lepszy wybór. Ja zaczęłam kupować mydła w kartonowych opakowaniach. I czuję, że robię coś dobrego dla planety — drobiazg, ale liczy się każdy gest.

Mydło w płynie czy kostka — co jest bardziej higieniczne?

Ten argument słyszę najczęściej: "kostka mydła to siedlisko bakterii!". A czy to prawda? Badania pokazują, że owszem, na powierzchni kostki mydła mogą się gromadzić bakterie, ale nie przenoszą się one na skórę podczas mycia. Mydło w płynie z dozownikiem jest teoretycznie bardziej higieniczne, bo nie dotykasz bezpośrednio produktu.

A z drugiej strony — dozowniki do mydła w płynie też trzeba czyścić i dezynfekować. Sam pojemnik wielokrotnie napełniany może stać się hodowlą pleśni. Więc argumenty się trochę równoważą. Dużo się o tym mówi, a prawda jest gdzieś po środku.

Co sama testowałam przez ostatni rok

Przez ostatni rok testowałam różne mydła — zarówno w płynie jak i w kostce. I wiecie co? Doszłam do wniosku, że nie ma jednej prawidłowej odpowiedzi. Do kuchni używam mydła w płynie z dozownikiem — bo jest wygodniej, jak masz brudne ręce od ciasta. Do łazienki przeszłam na kostkę mydła naturalnego z manufaktury. Pod prysznic używam syndetów (czyli mydeł bez mydła), bo mam dość suchą skórę.

Najważniejsze to dobrać mydło do rąk i ciała pod swoje potrzeby. Jeśli masz wrażliwą skórę, postaw na produkty z krótkim, naturalnym składem i pH zbliżonym do skóry. A jeśli lubisz kostkę — nie daj się przekonać, że to "staroświeckie". To po prostu inny format tego samego produktu, który może być równie dobry, a nawet lepszy dla Twojej skóry i portfela.

Na co zwrócić uwagę kupując mydło w drogerii?

Spisałam sobie krótką ściągawkę zakupową — wklejam Wam. Czytaj etykiety, nie kieruj się reklamą. Sprawdzaj pH mydła (powinno być 5-7 dla wrażliwej skóry). Wybieraj produkty z naturalnymi olejkami i bez SLS. I pamiętaj — drogie nie zawsze znaczy lepsze. Czasem mydło w kostce za 8 złotych z ekosklepu pobije na głowę markowy produkt za 35 złotych z piękną butelką.

A ja od dwóch miesięcy mam w łazience i kostkę i płyn. I na razie żałuję tylko jednego — że nie zaczęłam tego eksperymentu wcześniej.