Ceramidy w kosmetykach — dlaczego są takie ważne?

Pierwsze spotkanie z ceramidami było sceptyczne

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o ceramidach w kosmetykach, pomyślałam — kolejna marketingowa bujda. Kolejny składnik, który za rok zniknie i pojawi się następny cudowny eliksir. Dużo się o tym mówiło na blogach kosmetycznych, w reklamach, wszędzie. A ja mam taką naturę, że im więcej szumu, tym bardziej podejrzliwie podchodzę.

Ale przeczytałam kilka artykułów, posłuchałam dermatologów, sprawdziłam badania. I wiecie co? Musiałam się przyznać sama przed sobą, że tym razem moda ma sens. Ceramidy to naprawdę kluczowy element zdrowej skóry. Nie żadna ściema.

Ceramidy to lipidy, czyli tłuszcze, które stanowią aż 50% bariery ochronnej naszej skóry. Wyobraź sobie skórę jak ceglany mur. Komórki naskórka to cegły, a ceramidy to zaprawa, która je trzyma razem. Bez tej zaprawy mur się rozpada. Skóra traci wodę, robi się sucha, podrażniona, podatna na alergeny. I to się dzieje cicho, bez naszego udziału.

Skąd ta moda na ceramidy?

Z wiekiem produkcja ceramidów w skórze spada. A do tego dochodzą wszystkie zewnętrzne czynniki — mróz, wiatr zimą, klimatyzacja latem, agresywne mycie twarzy, gorące prysznice. Efekt jest taki, że skóra ściąga, łuszczy się, pojawiają się zaczerwienienia. Ja sama miałam ten problem właśnie zimą — żaden krem nie pomagał, mimo że smarowałam się jak posąg masłem. Bo problem leżał głębiej, w uszkodzonej barierze lipidowej.

Kosmetyki z ceramidami pomagają tę barierę odbudować. Nie są panaceum na wszystko, ale potrafią naprawdę dużo. Szczególnie jeśli masz cerę suchą, wrażliwą, atopową albo borykasz się z pieprzem skóry po nieudanych kuracjach.

Jakie rodzaje ceramidów masz w drogerii?

W naszej skórze występuje aż 12 typów ceramidów, ale w kosmetykach najczęściej spotkasz:

  • Ceramid 1 (EOS) — kluczowy dla bariery ochronnej
  • Ceramid 3 (NP) — najczęściej stosowany w kosmetykach, super nawilża
  • Ceramid 6 II (AP) — pomaga w naturalnym złuszczaniu naskórka
  • Fitoceramidy — pochodzenia roślinnego, np. z oleju słonecznikowego albo kiełków pszenicy

Nie musisz tego pamiętać. Ważne, żebyś wiedziała, że najlepsze kosmetyki z ceramidami mają w sobie mieszankę kilku typów, a nie tylko jeden. Mieszanka działa lepiej.

Komu to najbardziej pomoże?

Ceramidy w kosmetykach sprawdzą się u praktycznie każdego, ale szczególnie polecam je osobom z:

  • Suchą skórą, która ściąga zaraz po umyciu
  • Wrażliwą cerą, reagującą na każdą zmianę kosmetyków
  • Atopowym zapaleniem skóry — ceramidy są w wielu emolientach
  • Skórą dojrzałą, która traci jędrność i nawilżenie
  • Cerą podrażnioną po kwasach, retinolu, peelingach, laserach

Ja sama zaczęłam używać kremu z ceramidami po tym, jak przesadziłam z kwasami i moja skóra wyglądała jak papier ścierny. Czerwona, sucha, palacą — istny dramat. Po dwóch tygodniach regularnego stosowania kremu z ceramidami różnica była widoczna gołym okiem. Po miesiącu zapomniałam, że w ogóle miałam ten problem.

Jak wybrać dobry kosmetyk z ceramidami?

Stojąc przed półką w drogerii, sprawdź kilka rzeczy na etykiecie kosmetyku z ceramidami:

  • Czy ceramidy są wysoko na liście składników INCI (im wyżej, tym więcej)
  • Czy produkt zawiera też cholesterol i kwasy tłuszczowe — te trzy działają razem
  • Czy formuła nie ma alkoholu denat. — niszczy barierę, którą ceramidy mają naprawiać
  • Czy konsystencja pasuje do twojej skóry — balsam dla suchej, lekki fluid dla mieszanej

Cena wcale nie musi być wysoka. W drogeriach dostaniesz świetne kremy z ceramidami już za 25-40 zł. Marki apteczne kosztują 50-90 zł, ale skład często jest bardzo podobny do tańszych odpowiedników. Sprawdzałam to nieraz porównując INCI dwóch produktów — różnica była głównie w opakowaniu i marketingu.

Z czym łączyć ceramidy?

Ceramidy to jedne z najbardziej przyjaznych składników w pielęgnacji. Możesz je łączyć z czym chcesz, bez obaw o podrażnienia:

  • Z kwasem hialuronowym — nawilżenie na dwóch poziomach jednocześnie
  • Z niacynamidem — wzmacnia barierę i rozjaśnia przebarwienia
  • Z retinolem — ceramidy łagodzą podrażnienia po retinolu
  • Z witaminą C — ochrona antyoksydacyjna plus naprawa bariery

Dlaczego ja się z nimi już nie rozstaję

Gdybym miała wybrać jeden składnik, który powinien być w kosmetyczce każdej kobiety, postawiłabym na ceramidy. Nie są tak spektakularne jak retinol. Nie dają natychmiastowego efektu wow jak kwas hialuronowy. Pracują cicho, w tle, dzień po dniu. Ale skutecznie.

Naprawiają barierę, dzięki czemu wszystkie inne kosmetyki działają lepiej. Bez zdrowej bariery żaden serum, żaden krem, żaden kwas nie zadziała tak jak powinien. Zacznij od kremu z ceramidami — używaj go rano i wieczorem przez miesiąc. Sama zobaczysz różnicę. Twoja skóra będzie nawilżona, gładka, bardziej odporna. I nie będziesz już musiała szukać kolejnego cudownego specyfiku.